sobota, 28 stycznia 2017

Japoński Heavy Metal

Dobra, ten wpis jest wynikiem spontanicznych emocji wstrząsających mym mizernym obłym ciałem. Postanowiłem sobie posłuchać Ramstainu tak dla beki bo mnie się podoba ostatnio "Meine Land" (czy jak to się tam pisze). No i gaworze sobię z małżonką i doszliśmy do wniosku że jednak helmuty to mają idealny język do grania metalu. No i nagle tknęła mnie niepokojąca myśl... Jak może brzmieć metal w wykonaniu krwiożerczych samurajów?! No to pytanie nie mogło pozostać bez odpowiedzi. Tak więc czym prędzej wstukałem odpowiednie zapytania w YT, i to był szok kulturowy, zresztą co będę przynudzał sami się zapuśćcie w te zakazane miejsca internetu. Poniżej wsadzam zapowiedź tego co można znaleźć na przedsionku tej wyprawy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz