wtorek, 24 stycznia 2017

Degradacja mężczyzn.

Dawno, dawno temu gdy byłem piękny i młody czytałem sobie dzieło pod tytułem "Kobiety są z Wenus, mężczyźni z Marsa". Teraz gdy jestem stary i znudzony bardziej skłaniam się ku porównaniu że mężczyźni są jak psy, a kobiety jak koty. Psa można zbić, można go kopnąć a on i tak cie będzie kochać na swój psi sposób, oczywiście wszystko w granicach rozsądku bo jak go za bardzo wkurwisz to cię rozszarpie, albo conajmniej ugryzie. I niestety nasze społeczeństwo opanowało tą sztuką do perfekcji, ciągłego kopania faceta i przepychania go w kolejne rogi "naszego domu". Do refleksji tej dochodzę wielokrotnie, a ostatnio naszła mnie ona podczas oglądania tysięcznej części anime (zwanej przez wielu chińskimi bajeczkami). Otóż w dużej części odmóżdżaczy typu "Echi/harem" fabuła jest prosta jak drut. Jest on, najczęściej ciapa z zapędami podglądacza/zboczeńca i one, kilka lasek które są bożyszczami i spełnieniem jego marzeń i one oczywiście się do niego podwalają. I tak tchnęło mnie że ten gościu to jest właśnie taki pies pasterski, gania dokoła tych swoich owieczek i gryzie innych (tych złych) i jest zawsze gościem z którego one drwią ale go kochają itd. Myślę sobie więc popijając whiskacza, jak często jest taki wzorzec w tak przyziemnej rzeczy jak bajki dla nastolatków (i podstarzałych facetów)? No i kurde jest to niestety standard. Więc się zastanawiam czy społeczeństwo promuje taki model faceta pizdy? No że jak zobaczy majtki to się czerwieni? No i jak dziewczyna zobaczy że on zobaczył to ma on przejebane? Bo jest zboczeńcem i można go za to zgnoić i wytrzaskać po pysku? Sączę więc tego drina i analizuje kolejne kilobajty danych które zbieram przez cały dzień oglądając jakieś tam portale z wiadomościami. I utwierdzam się w przekonaniu że chyba tak jest, że społeczeństwo tego chce. Jednak z drugiej strony ciągłe narzekania lasek że nie ma już takich facetów jak kiedyś, dają mi do myślenia: Jacy byli faceci kiedyś? I mój analityczny umysł podsuwa mi częściowe odpowiedzi: Tacy jak murzyni i islamiści. Goście którzy są przekonani że im się należy i biorą, i w dupie mają innych. Moje i już, a jak trzeba to zawsze można jebnąć z liścia. Do pożygu jest filmików pokazujących "małpy" i "podludzi" którzy po ulicach robią borutę i zamieszki. No i? I jakoś ci śniadzi kolesie nie mają problemu aby wyrywać młode/starsze kobiety dowolnego koloru. No i to tyle. Koniec przemyśleń na ten moment.

1 komentarz:

  1. Myślę ża daleko temu do wpisu ociekającego testosteronem. No ale tak jak post jest to moje subiektywne odczucie

    OdpowiedzUsuń