Czytam sobie ulubiony portal ze śmiesznymi obrazkami, i wiadomo jak co tydzień musi być info o narkotykach. Dosyć często pojawia się jakaś wrzutka o tym że policja złapała jakiegoś gnojka z jointem czy czymś w tym stylu. Od razu zaczyna się gównoburza i jazda po gliniarzach typu: "Brawo kolejne wielkie zwycięstwo", "Zmarnowaliście życie kolejnej młodej osobie za gram gandzi", itd. Tak się zastanawiam czy ci ludzie wierzą że takowa osoba idzie za to do więzienia? Że dostaje dziesięć lat za kratami i wychodzi jak degenerat pałający żądzą zemsty? No ale abstrachując od tego, bardziej mnie zastanawia czemu ci ludzie mają pretensje do policji? Przecież to rząd ustala prawo, bagiety tylko je egzekwują. Więc o co żale? Aaa pewnie o to że przecież mogli przymknąć oko, bo pewnie sami popalają itd. Ciekawi mnie jak zawsze granica kiedy oko powinno być przymknięte, a kiedy już nie...
Blog który będzie zapełniany w losowych momentach, gdy sobie coś przemyślę lub zapragnę ponarzekać. Bo wiadomo że jako Polak, aby nie zwariować trzeba narzekać.
środa, 30 sierpnia 2017
wtorek, 8 sierpnia 2017
Idę przez ulicę.
Idę przez ulicę, idę i widzę. Ludzi biegnących i idących, kobiety grube i szczupłe, ładne i bardzo ładne, brzydkie też. Jednakże nie wiedzę żadnej seksownej... refren idzie tutaj...
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)